Diablo 4 naprawia awarie na Steam Decku przed łatką 14 lipca
Diablo 4 dostało 10 lipca małą, cichą poprawkę i jeśli grasz na Steam Decku, to właśnie na nią czekałeś. Blizzard wypuścił wersję 3.1.0c, która robi dokładnie dwie rzeczy: przestaje wywalać grę przy uruchamianiu na Steam Decku i usuwa losowe wywalanie się sklepu w grze. Tyle. Żadnego balansu, żadnych osłabień, o które można się pokłócić.
Drobiazg. Ale ciekawy jest moment, bo tuż za nim czeka ta duża aktualizacja.
Przebudzenie Śmierci potrzebowało sprzątania
Sezon 14, czyli Przebudzenie Śmierci, ruszył 30 czerwca razem z łatką 3.1.0. Wyrwy Pandemonium rozdzierające Sanktuarium, kult śmierci okopany w Zarbinzet, Zepsuty Żniwiarz jako nowy boss w lochach wyższego rzędu i tryb samotnego zdobywcy (bez drużyny i bez handlu), który wreszcie stał się normalnym, oficjalnym stanem postaci zamiast umowy dżentelmeńskiej. Sezon jest dobry. Wyszedł też z kilkoma niedoróbkami i to na nie poszedł ostatni tydzień z hakiem poprawek.
Prawdziwa łatka wchodzi 14 lipca
To 3.1.1 jest tą konkretną i wchodzi we wtorek. Najważniejsza zmiana dla każdego, kto poluje na mityczne unikaty: przepis na ulepszenie do mitycznego w Kostce Horadrimów tanieje z pięciu Fragmentów Pandemonium do czterech. Brzmi jak nic. Nic to nie jest, kiedy od tygodnia siedzisz z czterema fragmentami i zablokowanym przepisem, powoli tracąc rozum.
Fragmenty będzie też łatwiej zdobyć. Zepsuty Żniwiarz wypuści ich do dwóch, zależnie od poziomu Udręki, a powtarzalna nagroda za reputację z Przebłysków Nadziei da jeden na pewno. Komnaty Dzwonu Śmierci zawsze oddadzą przynajmniej jeden klucz do lochu wyższego rzędu na wysokiej Udręce, więc boss z najlepszymi szansami na mityki przestanie blokować sam siebie. Do tego nowa sezonowa tablica reputacji w Temis.
No i poprawki błędów. Sezonowe zadanie Terroryzuj Noc, które uparcie odmawiało postępu. Legowisko Nemezis, które czasem nie chciało się odpalić w siedzibie Zepsutego Żniwiarza. Nagrody z wieży trafiające do jednej osoby w drużynie zamiast do wszystkich, czyli błąd, na którym kończą się przyjaźnie.
Warto wracać?
Jeśli odbiłeś się od sezonu, bo zbieranie fragmentów przypominało drugi etat, to tak. Poczekaj do wtorku i wskakuj przy lepszych szansach na łupy. A jak grasz na Steam Decku, to przynajmniej odpalisz grę bez wywalenia na starcie. Zawsze coś.
Ogrywasz sezon? Napisz w komentarzach, jak ci idzie z Zepsutym Żniwiarzem.