Wiedźmin 3: nowy dodatek Pieśni przeszłości na Gamescom
Krew i wino zamknęło historię Geralta w 2016 roku i większość z nas była pewna, że to już ostatnie słowo w sprawie Wiedźmina 3. Okazuje się, że CD Projekt Red miał w zanadrzu jeszcze jeden kontrakt dla starego wilka.
Studio potwierdziło, że Dziki Gon dostanie zupełnie nowy dodatek zatytułowany Pieśni przeszłości, a jego pierwszy pokaz zobaczymy na Gamescom Opening Night Live 25 sierpnia. Nowy dodatek do Wiedźmina 3. W 2026 roku. My też musieliśmy przeczytać to dwa razy.
Zanim ktokolwiek spanikuje, mała uwaga: to nie mod ani projekt fanowski z REDkitu, choć kilka z nich było naprawdę świetnych. Pieśni przeszłości to pełnoprawny, oficjalny dodatek prosto od CDPR, pierwszy do Dzikiego Gonu od czasu Krwi i wina, czyli mniej więcej od dekady. Zapowiada się na porządny, treściwy rozdział i na razie celuje w premierę w 2027 roku na PC, PS5 oraz Xbox Series.
Co właściwie już wiemy
Szczerze? Niewiele i to chyba celowo. Opening Night Live od Geoffa Keighleya będzie miejscem, w którym uniesie się kurtyna, więc zaznacz sobie 25 sierpnia. CDPR szykuje też pokaz z prowadzącym na swoim stoisku na targach w Kolonii, dla tych szczęśliwców, którzy będą tam osobiście.
Wszystko poza tym to plotki, więc tak do tego podejdź. Popularna teoria fanów wskazuje na Zerrikanię, ten pustynny region, którym książki od dawna kuszą, jako miejsce akcji, być może budujące pomost w stronę Wiedźmina 4. Fajnie się nad tym zastanawiać. Kompletnie niepotwierdzone. Dowiemy się na scenie.
Dobry pretekst, żeby wrócić do gry
Jeśli nie odpalałeś Dzikiego Gonu od kilku lat, to jest ten moment. Wersja next-gen wciąż wygląda przepięknie, a Toussaint to nadal jedno z najładniejszych miejsc, po jakich pozwolił nam się kiedykolwiek powłóczyć jakikolwiek RPG.
Czyli Geralt jednak wyrusza jeszcze raz. Napaleni, ostrożni, a może po prostu zadowoleni, że CDPR pamięta o Białym Sadzie? Wrzućcie swoje typy w komentarzach, chętnie usłyszymy, dokąd waszym zdaniem zabierze nas Pieśni przeszłości.