Xbox tnie 3200 etatów, Double Fine znów niezależne
No i się porobiło. Po tygodniach plotek, że Xbox szykuje topór na część swoich studiów, Microsoft potwierdził wszystko 6 lipca. I nie są to małe cięcia: szefowa Xboksa Asha Sharma rozesłała maila z informacją o około 3200 zwolnieniach, z czego jakieś 1600 wchodzi w życie od razu, a reszta ma dojść później.
Dla graczy najważniejsze jest jednak to, co stanie się ze studiami. Część odchodzi na wolność. Inne zostały sprzedane.
Double Fine i Compulsion znów na swoim
Double Fine, ekipa od Psychonauts, wraca do niezależności siedem lat po tym, jak Microsoft przygarnął studio w 2019 roku. Compulsion Games, twórcy zeszłorocznego South of Midnight, też się odłączają. I tu jest haczyk, który naprawdę ma znaczenie: oba studia zachowują swoje IP. Całe, łącznie z tym, co powstało pod skrzydłami Xboksa, a do tego dostają od Microsoftu finansowanie na start, żeby miały z czego żyć, zanim wymyślą kolejny ruch.
Czyli Psychonauts zostaje przy Timie Schaferze i spółce. South of Midnight wraca do domu razem z Compulsion. Jak na taką sytuację, wcale nie najgorzej.
Ninja Theory i Undead Labs mają nowych właścicieli
Studio od Senuy i ekipa od State of Decay nie poszły na swoje, tylko zostały sprzedane. Ninja Theory i Undead Labs podpisały umowy z nowymi właścicielami, choć nikt jeszcze nie zdradza z kim, a transakcje podobno nie są do końca sfinalizowane. Dobra wiadomość jest taka, że zarówno Senua, jak i State of Decay 3 mają mieć zapewnione finansowanie aż do premiery, więc te projekty nie lądują na dnie szuflady.
A co z Arkane Lyon? Wielki znak zapytania
Twórcy Blade'a nie są częścią ani wydzielenia, ani sprzedaży. Zamiast tego Arkane Lyon wchodzi w obowiązkowe konsultacje z radą pracowniczą, jak wymaga francuskie prawo, podczas gdy Microsoft rozważa "potencjalne opcje strategiczne". A to korporacyjny język, który rzadko kończy się dobrze, więc będziemy trzymać rękę na pulsie.
To ciężki dzień dla mnóstwa zdolnych ludzi, a 3200 to naprawdę spora liczba. Po stronie studiów niezależność z własnym IP w garści bije jednak zamknięcie na głucho. Marne pocieszenie, ale zawsze coś.
Co myślisz o tej przetasowce? Cieszysz się, że Psychonauts i Senua żyją dalej, czy martwisz się, co to mówi o planach Xboksa? Napisz w komentarzach.