Farm Survivors: 30 Days Left to symulacja jednoosobowa, która łączy zarządzanie farmą z mechaniką obrony w stylu roguelike'a. Gracz ma dokładnie 30 dni, by przekształcić jałowe pustkowie w umocnioną pozycję i obronić Studnię Życia przed falami potworów. W ciągu dnia sadzi magiczne rośliny pełniące funkcję broni i umocnień, kieruje pracą gnomiów oraz rozbudowuje infrastrukturę. Nocą zaś odpiera ataki, wykorzystując zarówno rośliny, jak i uzbrojonych pomocników.
Rozgrywka
W fazie dziennej kluczowe jest planowanie nasadzeń i zarządzanie zasobami. Nasiona czerpią wodę ze Studni Życia oraz inne materiały, przechodząc przez trzy etapy: Kiełkowanie, Dojrzewanie i Pełny Rozkwit. Bez stałego dostępu do surowców nawet w pełni rozwinięte rośliny więdną i obumierają, dlatego wymagają ciągłej uwagi. Cztery kategorie roślin decydują o taktyce: Obronne tworzą bariery, Ofensywne zadają obrażenia (np. trucizną lub ogniem), Wspierające wzmacniają sojuszników, a Produkcyjne dostarczają drewna oraz specjalnych nasion potrzebnych do dalszej rozbudowy.
Po zdobyciu poziomów otwierają się drzewka ewolucji, pozwalające rozwijać konkretne rośliny w wybrane warianty. Gracz decyduje, które ścieżki wybrać, by dostosować rośliny do nadchodzących zagrożeń. Gnomiowie wykonują wszystkie prace fizyczne - sadzenie, budowę i rozbiórkę - a każdy z nich ma specjalizacje, np. w ogrodnictwie lub burzeniu. Trzeba pilnować ich wytrzymałości, bo zmęczenie spowalnia całą załogę. Po zmroku priorytetem staje się walka: hordy atakują z kilku kierunków, a gnomiów można przerzucić do walki wręcz, wspierając roślinne linie obrony.
Tryby gry
Tytuł oferuje jednoosobową kampanię w formule roguelike'a, skupioną wokół jednego scenariusza przetrwania. Dzień poświęcony jest odzyskiwaniu terenu, sadzeniu i rozbudowie, noc - bezpośrednim starciom. Nie przewidziano trybu wieloosobowego ani alternatywnych scenariuszy; całość sprowadza się do kolejnych prób opanowania 30-dniowego harmonogramu i optymalizacji decyzji dotyczących roślin oraz zasobów.
Gospodarka i ewolucja roślin
Surowce krążą w zamkniętym obiegu: rośliny produkcyjne przetwarzają podstawowe materiały na użyteczne zasoby, utrzymując działanie całej fortyfikacji. Ograniczona dzienna podaż wymusza priorytetyzację, a możliwość rozbiórki pozwala usuwać lub przesuwać rośliny, gdy koszty utrzymania rosną lub układ wymaga korekty. System ten jest ściśle powiązany z drzewkami ewolucji - każda ścieżka zużywa i generuje zasoby, nagradzając planowanie z wyprzedzeniem na przestrzeni całego 30-dniowego cyklu.
Czy warto zagrać?
Produkcja kierowana jest do graczy lubiących łączyć elementy symulacji z taktyką obronną w formule jednoosobowej. System dnia i nocy oraz mechanika zmęczenia gnomiów wprowadzają dodatkowe warstwy zarządzania, odróżniając tytuł od typowych tower defense. Data premiery pozostaje niepotwierdzona, a recenzji jeszcze brak, więc gra nie została jeszcze sprawdzona przez szerszą społeczność. Osoby ceniące rozwój roślin przez drzewka technologiczne oraz nadzór nad załogą mogą uznać mechaniki za angażujące po premierze - zwłaszcza jeśli interesuje je precyzyjne gospodarowanie zasobami i dostosowywanie formacji pod presją czasu. Na razie tytuł dostępny jest wyłącznie w formie powiadomień o premierze na Steamie.