Pip sellfish to luźna gra symulacyjna, w której gracz prowadzi sklep rybny na plaży. Zaopatrzenie zapewnia oryginalny system połowów, a rozgrywka łączy szybkie rundy łowienia z automatyczną pracą sklepu i stopniowymi ulepszeniami, które otwierają nowe obszary i zwiększają efektywność.
Rozgrywka
Podczas krótkich rund gracz rysuje na ekranie okręgi, by wyłowić ryby. Wszystko, co znajdzie się w obrębie okręgu, zostaje złapane, choć ryby próbują uciec i różnią się poziomem trudności. Złowione okazy trafiają od razu do akwarium w sklepie, gdzie rozgwiazdy-kasjerki obsługują klientów automatycznie, nawet gdy gracz wraca na łowisko. Pieniądze ze sprzedaży pozwalają inwestować w większe okręgi, dłuższe rundy, dodatkowe lady oraz szybszą obsługę. Kolejne miejsca do połowów odblokowują się stopniowo i oferują nowe gatunki, trudniejsze do złapania. Późniejsze ulepszenia wprowadzają elementy chaosu, takie jak duchy okręgów czy efekty łańcuchowe, umożliwiające masowe połowy za jednym zamachem. Rzadkie ośmiornice otwierają dostęp do wypraw łodzią na zamglonej mapie, a każda odkryta wyspa daje nowe umiejętności. Na dnie morza czeka duże spotkanie, po którym gra wyświetla napisy końcowe i zamyka główny wątek fabularny, choć łowienie można kontynuować.
Tryby gry
Podstawę stanowi tryb jednoosobowy oparty na powtarzalnych, krótkich rundach połowów, które zasilają sklep i napędzają długoterminowy rozwój. Gracz odblokowuje kolejne lokacje z unikalnymi populacjami ryb i rosnącym poziomem trudności. Wyprawy dodają element eksploracji i powiązane z nią odblokowania umiejętności, nie odchodząc od głównego cyklu. Struktura prowadzi do konkretnego zakończenia poprzez spotkanie na dnie morza, po którym dostępna jest opcjonalna faza kontynuacji dla tych, którzy chcą dalej rozbudowywać sklep i łowić ryby bez ograniczeń.
Postęp i funkcje
Ulepszenia kumulują się w wielu systemach, zamieniając skromne początkowe połowy w imponujące wyniki pod koniec gry. Sklep działa niezależnie podczas sesji łowienia, zapewniając stały dopływ gotówki na kolejne inwestycje. W dwunastu ręcznie malowanych lokacjach występuje pięćdziesiąt gatunków ryb, z których każdy ma własny styl wizualny i charakterystyczny sposób uników. Podczas wypraw towarzyszą graczowi pomocnicy na małych łódkach, dodając różnorodności scenom połowów. Wszystkie elementy tworzą spójny cykl, w którym siła połowów, przepustowość sklepu i nagrody z eksploracji wzajemnie się wzmacniają aż do finału fabularnego.
Czy warto zagrać?
Produkcja przypadnie do gustu fanom przyrostowych, luźnych symulacji, które łączą aktywną interakcję z pasywnym rozwojem. Mechanika rysowania okręgów wprowadza do fazy połowów element fizycznej precyzji, a automatyczna sprzedaż w sklepie oraz ścieżki ulepszeń dają satysfakcjonujący postęp bez konieczności ciągłego skupienia. Osoby lubiące przytulne gry ekonomiczne z wyraźnym celem i możliwością dalszej zabawy po zakończeniu głównego wątku powinny docenić tę strukturę. Gra jest jeszcze w fazie przedpremierowej, a data premiery nie została podana, dlatego zainteresowani mogą śledzić aktualizacje dotyczące dostępności na PC.