WARNO to symulacja strategiczna czasu rzeczywistego, w której gracz dowodzi dywizjami z czasów zimnej wojny w alternatywnej wizji III wojny światowej rozgrywającej się w 1989 roku. Dodatek Nemesis #3 Homefront wprowadza do gry dwie wyspecjalizowane dywizje obronne, poszerzając możliwości zarówno dla sił NATO, jak i Układu Warszawskiego w działaniach defensywnych i tyłowych.
Rozgrywka
Gracz wybiera dywizję, z której formuje grupę bojową ograniczoną do 50 punktów aktywacji na rozmieszczenie jednostek. W trakcie meczu regularnie napływają środki, które można przeznaczyć na wzmocnienie pozycji lub przeprowadzenie kontrataku. W skład dostępnych jednostek wchodzą drużyny piechoty, pojazdy pancerne, baterie artylerii, śmigłowce oraz samoloty, z których każda pełni inną rolę w rozpoznaniu, ogniu bezpośrednim, tłumieniu wroga czy wsparciu lotniczym. Amerykańska 6th Infantry Division (Light) stawia na lekką piechotę, oddziały powietrznodesantowe oraz wsparcie mieszanych jednostek Gwardii Narodowej, a także sił marynarki i lotnictwa. Podstawę jej sił stanowią lekkie i powietrznodesantowe drużyny strzeleckie, wspierane przez ciężkie śmigłowce transportowe CH-54B Tarhe, haubice M119 kal. 105 mm oraz śmigłowce szturmowe AH-1S Cobra. W skład dywizji wchodzą również Alaskan Scouts, czołgi rozpoznawcze M48A5 ACAV z Gwardii Narodowej, samoloty szturmowe A-7D Corsair II, samoloty rozpoznawcze OA-10A Thunderbolt, oddziały ochrony USAF w transporterach Peacekeeper, samoloty marynarki A-6E Intruder i EA-6B Prowler, oddziały ochrony USMC w transporterach Dragon 300 oraz siły specjalne Navy SEALs.
Radziecka 157-ya Motostrelkovaya Diviziya opiera się na zmotoryzowanej piechocie przewożonej w nielicznych transporterach BMP-1 i BTR-60, uzupełnionej rezerwistami w starszych BTR-152K i BTR-40 oraz oddziałami partyzanckimi transportowanymi ciężarówkami. W arsenale pancernym znajdują się czołgi T-54B, T-55A, a nawet IS-2M. Artyleria pochodzi ze starszych zapasów i obejmuje m.in. działa przeciwpancerne BS-3 kal. 100 mm, haubice D-1 kal. 152 mm, wyrzutnie BM-24M MLRS, działa B-4M kal. 203 mm oraz superciężkie działa Br-5M kal. 280 mm. Elementy przybrzeżne i morskie dodają działa KSM-65 kal. 100 mm, śmigłowce rozpoznawcze K-1 oraz samobieżne działa A222 Bereg kal. 130 mm. Wsparcie lotnicze zapewniają myśliwce Su-15TM i morskie T-10K. Obie dywizje trafią w gust graczy preferujących pozycyjną obronę, koordynację różnych rodzajów wojsk oraz wykorzystanie terenu zamiast szybkich, pancernych natarć.
Tryby gry
Można rozgrywać potyczki ze sztuczną inteligencją, wspinać się po drabinie rankingowej lub brać udział w otwartych sesjach wieloosobowych. W trybie Conquest punkty zwycięstwa zdobywa się poprzez kontrolę celów na mapie, natomiast w Destruction liczy się przede wszystkim eliminacja jednostek przeciwnika, choć kontrola terenu nadal wpływa na tempo przychodów. W większych bitwach może wziąć udział do 20 graczy, z podziałem na drużyny 10 na 10. Nowe dywizje integrują się bezpośrednio z tymi trybami, umożliwiając tworzenie grup bojowych z dodatkowymi jednostkami, uzbrojeniem i pojazdami, co daje większą różnorodność taktyczną zarówno w treningu przeciwko AI, jak i w grze rankingowej czy wieloosobowej.
Nowe dywizje w kontekście
Amerykańska 6th Infantry Division (Light) powstała z myślą o obronie Alaski przed ewentualnym desantem radzieckim przez Cieśninę Beringa i zachowała ograniczone możliwości projekcji siły. Jej mieszany skład - lekka piechota, spadochroniarze oraz wsparcie marynarki, lotnictwa i Gwardii Narodowej - pozwala tworzyć elastyczne pozycje obronne, skuteczne w utrzymywaniu kluczowych sektorów przed oskrzydlającymi manewrami lub zagrożeniem ze strony wojsk powietrznodesantowych. Radziecka 157-ya Motostrelkovaya Diviziya, formacja mobilizacyjna stacjonująca na Krymie, w razie inwazji wchłonęłaby lokalne jednostki szkoleniowe oraz środki Floty Czarnomorskiej. Dysponuje szerokim wachlarzem standardowych oddziałów zmotoryzowanych, uzupełnionych rezerwistami i partyzantami wyposażonymi w starszy sprzęt, co umożliwia utrzymanie rozciągniętych linii obronnych przy wsparciu ciężkiej artylerii i obrony wybrzeża.
Obie dywizje korzystają z elementów wsparcia morskiego i lotniczego, które wzmacniają bezpieczeństwo tyłów oraz przeciwdziałają operacjom desantowym i powietrznodesantowym. Dodatek poszerza wachlarz strategicznych możliwości dla graczy skupionych na utrzymaniu terenu, a nie wyłącznie na ofensywie.
Czy warto zagrać?
WARNO jest regularnie rozwijane - pojawiają się w nim kolejne mini-dodatki z serii Nemesis oraz nowe sezony rankingowe. Gracze chwalą głębię taktyczną wynikającą z zarządzania jednostkami i specjalizacji dywizji, choć zdarzają się sporadyczne problemy techniczne. Gra przypadnie do gustu miłośnikom szczegółowych symulacji strategicznych czasu rzeczywistego, którzy cenią budowanie składów, planowanie działań połączonych rodzajów wojsk oraz duże starcia wieloosobowe. Osoby szukające łagodniejszego wejścia mogą zacząć od potyczek ze sztuczną inteligencją, zanim przejdą do trybów rankingowych i wieloosobowych. Dodatek Homefront wnosi wartościową różnorodność dla dotychczasowych graczy, oferując dywizje zorientowane na obronę oraz nowe jednostki, bez ingerencji w podstawowe mechaniki gry.