BROKE.EXE to indieowa symulacja życia na ekranie komputera, w której gracz zaczyna od długów i próbuje odbudować finanse, handlując na giełdzie oraz dorabiając na boku. Cała rozgrywka toczy się wewnątrz fikcyjnego systemu TraderOS - interfejsu, w którym każde działanie odbywa się w otwartych oknach i aplikacjach.
Rozgrywka
Startujemy z ujemnym saldem konta, pustą lodówką i windykatorem za plecami. Podstawowa pętla polega na przełączaniu się między programami na pulpicie, by zarabiać i unikać bankructwa. W pełni interaktywna platforma tradingowa pokazuje świece na wielu interwałach, umożliwiając pozycje długie i krótkie z dźwignią od 2x do 10x. Zlecenia można zabezpieczać stop-lossem i take-profit, a margin call grozi likwidacją, gdy rynek obróci się przeciwko graczowi.
Warunki rynkowe zmieniają się pod wpływem symulowanych newsów, trendów, krachów i okresów wysokiej zmienności, które wpływają na ceny aktywów w czasie rzeczywistym. Gdy handel nie wystarcza, na pulpicie pojawiają się dodatkowe możliwości. Można podjąć pracę - choćby smażyć burgery czy realizować zlecenia programistyczne - za stałą, choć skromną wypłatę. Dochód pasywny zapewniają inwestycje w automaty vendingowe lub luksusowe aktywa, a także dzierżawa rigów do kopania krypto, gdzie koszt prądu odejmowany jest od zysków w zależności od sytuacji rynkowej.
Automatyzację wspierają boty tradingowe - od prostych podążających za trendem po zaawansowany Q.U.A.N.T. Core do krótkoterminowych prognoz. Dostępne są też hazardowe minigry: Plinko, Mines i Crash. Postęp umożliwia zakup kursów tradingowych, które odblokowują wskaźniki i pomagają dopracować strategie. Losowe wydarzenia życiowe oraz maile fabularne od czasu do czasu przerywają rutynę. Celem jest zdobycie dziesięciu milionów dolarów przy jednoczesnym spłaceniu długów; po osiągnięciu tego progu odblokowuje się prestiż, dający stałe ulepszenia na kolejne podejścia. Gra zapisuje się automatycznie.
Tryby gry
BROKE.EXE nie oferuje trybów wieloosobowych ani rywalizacji. Całość dzieje się w trybie jednoosobowym na wirtualnym pulpicie, gdzie różne źródła dochodu działają równolegle, a nie jako oddzielne tryby. Handel pozostaje centralnym elementem z mechaniką ryzyka i dźwigni. Praca na etacie daje mniejsze, ale stabilniejsze przychody wymagające bezpośredniego nakładu czasu. Biznesy pasywne i kopalnie krypto skupiają się na długoterminowym planowaniu i utrzymaniu. Opcje hazardowe wprowadzają krótkoterminowe decyzje o wysokiej wariancji. Wdrożenie botów przenosi uwagę na budowanie strategii i nadzór zamiast ciągłego klikania. Wszystkie te systemy współistnieją na jednym pulpicie, pozwalając łączyć różne podejścia w ramach jednej sesji.
Postęp i systemy
Ponad dwadzieścia celów progresji prowadzi od startu z niemal zerowym kapitałem do znacznego majątku. Ulepszenia kupuje się w podejrzanych kursach online, które rozwijają narzędzia i wskaźniki handlowe. System prestiżu resetuje konto, zachowując stałe bonusy, co zachęca do kolejnych prób na większą skalę. Fabułę poznajemy przez maile z pogróżkami oraz wiadomości związane z zaginionym wujkiem i długiem. Wszystkie mechaniki pozostają zamknięte w symulowanym środowisku pulpitu - bez map ani ruchu postaci.
Czy warto zagrać?
BROKE.EXE przypadnie do gustu graczom lubiącym spokojne symulacje finansowe i zarządzanie pulpitem. Realistyczne mechaniki tradingowe z dźwignią i systemem depozytu zabezpieczającego nagradzają planowanie i świadomość ryzyka. Osoby zainteresowane budowaniem zautomatyzowanych źródeł dochodu lub eksperymentowaniem z botami znajdą tu głębię w opcjach rozwoju. Fikcyjny charakter rynków i brak elementów z prawdziwymi pieniędzmi skupiają uwagę na decyzjach rozgrywki, a nie na wynikach finansowych. Gra jest dostępna wyłącznie na PC i działa wyłącznie w ramach dostarczonego interfejsu pulpitu. Gracze szukający szybkiej akcji lub funkcji społecznościowych mogą uznać tempo za zbyt wolne, natomiast fani symulacji opartych na systemach i przyrostowym rozwoju mają solidne powody, by wypróbować tytuł.