Dead Horde to strzelanka survival-horror z widokiem z góry, przeznaczona do wspólnej gry na PC. Gracze stawiają czoła falom mutantów w miejskich lokacjach, pokonując kolejne etapy samotnie lub we współpracy.
Rozgrywka
Podstawą rozgrywki jest oczyszczanie kolejnych etapów z hord mutantów. W miarę postępu kampanii przeciwnicy stają się szybsi, wytrzymalsi i liczniejsi. Sterowanie opiera się na schemacie twin-stick - jedna część kontrolera odpowiada za ruch, druga za celowanie - i obsługuje zarówno klawiaturę z myszą, jak i pady.
Arsenał obejmuje broń palną i materiały wybuchowe. Karabiny szturmowe sprawdzają się na średnim dystansie, strzelby radzą sobie z grupami w zwarciu, granaty tworzą strefy zagrożenia, a odblokowane miniguny zapewniają ciągły ogień. Za pokonanie mutantów otrzymuje się walutę, którą można wydać na zakup i ulepszanie ekwipunku w punktach odpoczynku.
W wybranych etapach pojawiają się pojazdy, którymi można kierować samodzielnie lub wspólnie z partnerem. Zapewniają one większą mobilność i siłę ognia podczas intensywnych starć. Kluczowe znaczenie ma zarządzanie zasobami oraz odpowiednie ustawienie się względem przeciwników w ciasnych ulicach i budynkach.
Tryby gry
Dead Horde oferuje kampanię złożoną z dziewięciu poziomów, którą można przechodzić w pojedynkę, w lokalnym co-opie na jednej maszynie lub online z jednym znajomym. Struktura zachęca do powtórek - kampanię można rozgrywać na czterech poziomach trudności, od łatwego po ekstremalny, gdzie przeciwnicy zachowują się agresywniej, a ich liczba rośnie.
Nie ma osobnych trybów nieskończonych ani arenowych. Postęp zależy wyłącznie od kolejnego zaliczania poziomów, a wspólna gra umożliwia dzielenie się bronią oraz skoordynowane korzystanie z pojazdów, co ułatwia radzenie sobie z większymi grupami mutantów.
Bronie i rozwój
Arsenał rozbudowuje się wraz z kampanią. Na początku dostępne są podstawowe karabiny i strzelby, a w dalszych etapach odblokowywane są granaty i miniguny. Za zarobione środki można ulepszać parametry broni - obrażenia, szybkostrzelność lub pojemność magazynka - dopasowując uzbrojenie do konkretnych typów mutantów.
Głównym czynnikiem zwiększającym trudność jest ewolucja przeciwników. Początkowo mutanty są wolne i słabe, lecz kolejne poziomy wprowadzają odmiany szybciej zamykające dystans, odporniejsze na obrażenia lub atakujące w większych liczbach. Wymusza to ciągłe dostosowywanie taktyki i wyboru uzbrojenia.
Czy warto zagrać?
Dead Horde to prosta, top-downowa strzelanka skupiona na przetrwaniu fal mutantów w zwartej kampanii. Dziewięć poziomów i cztery poziomy trudności dają wartość regrywalną osobom, które cenią metodyczne oczyszczanie miejskich map we współpracy lub solo. System ulepszania broni oraz sekcje z pojazdami wprowadzają urozmaicenie w ograniczonych ramach.
Osoby oczekujące nowoczesnej oprawy graficznej lub rozbudowanej fabuły mogą uznać prezentację za przestarzałą, a powtarzalny charakter walki z falami wrogów szybko staje się przewidywalny. Tytuł przypadnie do gustu fanom klasycznych twin-stick shooterów, którzy szukają przystępnej kooperacji zamiast obszernej zawartości czy aktualizacji. Gra dostępna jest wyłącznie w oryginalnej wersji na PC, co czyni ją niszową propozycją na krótkie sesje oczyszczania miasta z mutantów.