Metro: Last Light Redux wyróżnia się jako strzelanka FPP osadzona w postapokaliptycznym świecie, w którym gracze wcielają się w Artyoma w roku 2034. Głęboko pod ruinami Moskwy ocalali walczą o przetrwanie w tunelach metra, nieustannie zagrażani przez mutanty i wrogie grupy ludzkie. Ta remasterowana wersja, odbudowana na zaawansowanym silniku, zapewnia wciągającą przygodę single-player, łączącą napięte starcia z atmosferyczną eksploracją.
Rozgrywka
W Metro: Last Light Redux podstawą rozgrywki jest przemierzanie mrocznych, niebezpiecznych tuneli i powierzchniowych ruin przy ograniczonych zasobach. Jako Artyom zakładaj maskę gazową, by przetrwać toksyczne powietrze na powierzchni, przeszukuj teren w poszukiwaniu amunicji służącej też za walutę i podejmuj taktyczne decyzje - między skradaniem się a otwartą walką. Walki opierają się na ręcznie robionej broni, z opcjami cichych eliminacji lub zaciekłych strzelanin z mutantami i ludzkimi przeciwnikami. Gra kładzie nacisk na elementy survivalowe, jak sprawdzanie filtrów powietrza czy radzenie sobie z zagrożeniami środowiskowymi, wszystko wzbogacone szczegółowymi animacjami, takimi jak zerknięcie na zegarek czy amunicję bez przerywania akcji.
Eksploracja odgrywa kluczową rolę - poziomy zachęcają do szukania zaopatrzenia i odkrywania fabularnych szczegółów poprzez notatki czy rozmowy. Moralne wybory wpływają na zakończenie historii, zwiększając wartość regrywalności. Edycja Redux wnosi ulepszenia, takie jak dopracowane ataki wręcz i pełne ruchy ciała postaci, co czyni akcje płynniejszymi i bardziej immersyjnymi.
Tryby gry
Gra skupia się na rozbudowanej kampanii single-player z długą fabułą, w której zintegrowano wszystkie oryginalne DLC, dodając około 10 godzin dodatkowej zawartości. Dwa różne style gry pozwalają dostosować podejście: tryb Survival spowalnia tempo, tworząc napięty horror z niedoborami zasobów, natomiast Spartan mode podkręca akcję, kładąc większy nacisk na walkę.
Ranger Mode to opcjonalne wyzwanie bez HUD-u i interfejsu użytkownika dla pełniejszej immersji, w połączeniu z twardszymi wrogami i mniejszą ilością zaopatrzenia. To idealna opcja dla tych, którzy szukają hardcore'owego testu umiejętności w nieustępliwym świecie metra.
Fabuła i świat gry
Historia czerpie z powieści Dmitry'ego Glukhovskiego, umieszczając cię w wojnie domowej między stacjami-miastami metra walczącymi o kontrolę nad potężną bronią wojskową w skarbcach D6. Jako Artyom, pchnięty poczuciem winy, wchodzisz w interakcje z różnymi grupami w tym podzielonym społeczeństwie - od neutralnych ocalałych po wrogie frakcje. Świat gry oddaje zatruty, opanowany przez mutanty Moskwę, z oszałamiającą oprawą wizualną pracującą w 60 klatkach na sekundę, co potęguje atmosferę grozy i samotności.
Czy warto zagrać?
Fanom strzelanek FPP z fabułą i elementami survival horroru Metro: Last Light Redux nadal stanowi świetny wybór, szczególnie z oceną Very Positive na Steamie od ponad 65 000 recenzji - 87 procent pozytywnych ogółem i 93 procent w ostatnich opiniach. Gra zbiera pochwały za atmosferyczny świat i wciągającą narrację, choć jej liniowa struktura może nie przypaść do gustu miłośnikom otwartego świata.
Jako kompletny pakiet z całą zawartością i bez potrzeby aktualizacji, idealnie nadaje się dla samotnych graczy szukających dopracowanej, immersyjnej przygody. Jeśli lubisz taktyczne skradanie z domieszką horroru, ten tytuł trzyma poziom nawet w 2026 roku, oferując solidną wartość w promocyjnych cenach.