Soulslinger: Envoy of Death to roguelite'owa strzelanka FPP osadzona w westernowo-fantastycznej wersji Limbo. Gracz wciela się w Posłańca Śmierci, który stawia czoła Kartelowi handlującemu duszami. Szybka akcja łączy się tu z trwałym rozwojem postaci, który przenosi się między kolejnymi przebiegami losowo generowanych pomieszczeń.
Rozgrywka
Każdy przebieg zaczyna się w oazie zwanej Haven, gdzie można porozmawiać z NPC-ami i przeznaczyć zebrane zasoby na wytwarzanie broni lub odblokowywanie ulepszeń. Dalej czeka seria losowo ułożonych aren, w których pojawiają się fale przeciwników. Zwykłe wrogie grupy przeplatają się z elitarnymi jednostkami dysponującymi specjalnymi atakami. Walka stawia na mobilność, celność i system przeładowania, który nagradza dobre wyczucie czasu.
Postęp opiera się na drzewku umiejętności zapewniającym dodatki do zdrowia, nowe zdolności i inne stałe bonusy. Zebrana podczas przebiegów Esencja Dusz napędza te ulepszenia, dzięki czemu bohater z każdą próbą staje się silniejszy. Schematy znalezione na arenach pozwalają tworzyć nową broń z powrotem w Haven. System zachęca do eksperymentowania z zestawami uzbrojenia - mocniejsze buildy powstają po serii porażek i sukcesów.
Poziom trudności można regulować przez wybór kolejnych pomieszczeń i skalowanie wrogów. Wzniesienia, mosty i nierówny teren zmuszają do jednoczesnego planowania pozycji i strzelania. Zarządzanie amunicją oraz premie za celność dodatkowo wpływają na przebieg starć.
Tryby gry
Podstawę stanowi jeden główny tryb skupiony wokół przebiegów w stylu roguelike. Dostępne są dwa rodzaje map: większe areny do walki z falami przeciwników oraz mniejsze, przeznaczone wyłącznie na bossów. Struktura pozostaje taka sama przy każdej próbie - losowość dotyczy kolejności pomieszczeń i rozmieszczenia wrogów, a nie odrębnych trybów.
Elementy fabularne wplecione są bezpośrednio w mechanikę roguelike. Decyzje i wyniki przebiegów wpływają na dialogi oraz wydarzenia w Haven, tworząc historię, która zmienia się wraz z poczynaniami gracza, ale nie rozgałęzia się na osobne kampanie ani tryby wieloosobowe.
Fabuła i świat
Akcja opowiada o rewolwerowcu, który próbuje oszukać śmierć w konflikcie rozgrywającym się po drugiej stronie. Haven pełni rolę centralnego punktu, w którym tajemnicze postacie odsłaniają fragmenty historii świata. Spotkania z sojusznikami i członkami Kartelu niosą konsekwencje, które przenoszą się dalej poprzez ulepszenia i zmiany w narracji. Estetyka westernowo-fantastyczna łączy zakurzone pogranicze z elementami nadprzyrodzonymi, tworząc unikalne areny dla każdego przebiegu.
Głosy i dialogi budują spójną opowieść o żałobie i sile. Trwałe ulepszenia łączą się z fabułą, odzwierciedlając rosnącą potęgę Posłańca w walce z operacjami Kartelu.
Czy warto zagrać?
Gra trafiła na pełną premierę 17 kwietnia 2025 roku, a później pojawiła się na konsolach. Recenzje na Steamie są mieszane - 64 % pozytywnych ocen spośród 463. Gracze chwalą satysfakcjonujące strzelanie, styl wizualny i system przeładowania, ale zwracają też uwagę na elementy grindu oraz okazjonalne problemy z balansem w późniejszych buildach.
Tytuł przypadnie do gustu fanom jednoosobowych strzelanek roguelite, którzy lubią iteracyjny rozwój i dynamiczne walki na arenach. Osoby szukające trybów wieloosobowych lub rozbudowanej narracji mogą uznać doświadczenie za ograniczone. Aktualna wersja oferuje wsparcie dla konsol oraz kolejne łatki, które uwzględniają wcześniejsze uwagi dotyczące trudności i mechanik.
Ogólnie Soulslinger: Envoy of Death zapewnia solidną pętlę roguelite'owej strzelanki w nietypowej oprawie. Najwięcej satysfakcji znajdą w niej gracze ceniący craftowanie broni, drzewka umiejętności i dostosowywanie się do losowych fal przeciwników podczas kolejnych przebiegów.