Diablo 4 na Switcha 2 15 września według przecieku
Diablo IV ma trafić na Switcha 2 już 15 września i nie będzie to okrojona podstawka. Z przecieku wynika, że do sklepów wjeżdża Age of Hatred Collection, czyli gra razem z obydwoma dodatkami.
Doniesienie pochodzi od billbil-kuna, francuskiego informatora publikującego na zakupowym serwisie Dealabs. To ten sam człowiek, który na początku sierpnia jako pierwszy napisał, że Diablo IV w ogóle szykuje się na konsolę Nintendo. Wtedy wahał się między 15 a 18 września i nie potrafił powiedzieć, czy dodatki wejdą do zestawu. Teraz obie luki zniknęły. Blizzard nadal milczy, więc na razie mamy plotkę, choć akurat ten informator rzadko strzela kulą w płot.
Co dokładnie dostajemy w zestawie
Age of Hatred Collection to podstawowe Diablo IV plus Vessel of Hatred oraz Lord of Hatred, czyli komplet tego, co ukazało się do tej pory. Ten drugi dodatek wyszedł dopiero w kwietniu, więc wersja na Switcha 2 nie startuje z żadnymi zaległościami do nadrobienia. W przecieku pada kwota 69,99 euro, czyli jakieś 300 złotych.
Jest za to haczyk i siedzi w pudełku. Wydanie fizyczne ma zawierać kod do pobrania zamiast kartridża, czyli numer, który na Switchu 2 powtarza się już regularnie. Kto kolekcjonuje pudełka, ten dostanie ładną okładkę i powietrze w środku.
Termin wygląda na zaplanowany
15 września wypada dwa dni po BlizzConie, który w tym roku odbywa się 12 i 13 września. Wcześniej mamy jeszcze gamescom w Kolonii, 26-30 sierpnia, z pokazem Opening Night Live w nocy z 25 na 26. Obie imprezy nadają się na oficjalną zapowiedź, a historia podpowiada raczej Kolonię. Diablo III na pierwszego Switcha pokazano właśnie tam, w 2018 roku. Od tamtej pory żadne Diablo nie wróciło na sprzęt Nintendo.
Czego przeciek nie mówi
Nie wiemy, czy sezony na Switchu 2 wystartują równo z pozostałymi platformami. Nie wiadomo też nic o wspólnym postępie między konsolami, a przy grze, w której siedzi się latami, to pytanie ważniejsze od rozdzielczości. Blizzard zapewne odpowie przy oficjalnym ogłoszeniu.
Jedno jest pewne: izometryczne siekanie demonów pasuje do trybu myszy w Joy-Conach lepiej niż większość tego, co dotąd trafiło na Switcha 2. Czyszczenie lochów w pociągu albo jedną ręką na kanapie brzmi całkiem nieźle. Kupilibyście Diablo IV na przenośną konsolę, skoro macie je już gdzie indziej? Piszcie w komentarzach.