Angel Told Me to klasyczny strzelanina FPP dla jednego gracza z elementami progresji RPG. Gracz wciela się w wybranego wojownika, który na polecenie anioła schodzi do piekielnego podziemia, by unicestwić zamieszkujące je demoniczne siły. Rozgrywka stawia na szybki ruch, precyzyjne starcia i trwałe konsekwencje porażki, jednocześnie umożliwiając długoterminowy rozwój postaci w kolejnych próbach.
Rozgrywka
Podstawą mechaniki jest wybór jednej z trzech dróg, które decydują o stylu walki. Ścieżka Rambo skupia się na pistolecie, który z czasem zyskuje ogień seryjny i większy magazynek, uzupełniony telekinetycznym podmuchem do rozpraszania grup przeciwników. Droga Maga opiera się na rzucaniu zaklęć - od ognia w dłoni, przez kryształowy berło strzelający złotymi kulami, aż po burze błyskawic, samospalenie i wir. Ścieżka Mistrza Miecza kładzie nacisk na walkę wręcz, oferując szarże, skoki, rzuty shurikenami i kroki duchowe do zmiany pozycji.
Arsenał obejmuje strzelbę pump-action, karabin bojowy z drewnianą kolbą, minigun, karabin snajperski kal. .50 oraz ręczną armatę prochową. Broń można kupować i ulepszać między podejściami, jednak ginie wraz ze śmiercią postaci. Przeciwnicy zadają wysokie obrażenia, co wymusza ostrożne pozycjonowanie i zarządzanie zasobami. Po śmierci tracimy połowę posiadanego złota, podczas gdy punkty doświadczenia, odblokowana broń i umiejętności pozostają na stałe. Między próbami gracz wraca do anielskiej postaci, by wydać złoto na ulepszenia zdrowia, pancerza i wyposażenia przed kolejnym zejściem.
Wśród zagrożeń znajdują się Legion - czarny sobowtór, który rozszczepia się przy trafieniu i przywołuje kolejne kopie, jednocześnie je lecząc - oraz Worm z Gehenny, ogromny smok ziejący ogniem, zdolny do wskrzeszania martwych na otwartych przestrzeniach. Wsparcie zapewniają towarzysze: wierny ogar, którego można spuścić ze smyczy, oraz opancerzony rumak bojowy, na którym można tratować grupy wrogów. Wszystkie modele, poziomy, dźwięki i muzyka powstały od podstaw - katakumby wyłożone kośćmi, katedry oraz autorski metalowy soundtrack.
Tryby gry
Gra jest wyłącznie singleplayerowym doświadczeniem opartym na powtarzanych zejściach przez losowo generowane, coraz trudniejsze lokacje. Nie ma trybów wieloosobowych ani wariantów takich jak survival czy versus. Postęp opiera się na trwałych ulepszeniach przenoszonych między podejściami, co zachęca do kolejnych prób dotarcia głębiej i stawienia czoła silniejszym przeciwnikom. Struktura łączy strzelanie z lekkim systemem poziomowania RPG, pozwalając dopracowywać wybraną ścieżkę i arsenał zamiast realizować odrębne kampanie czy wydarzenia sezonowe.
Progresja i wyzwania
Rozwój postaci opiera się na stałych odblokowaniach nagradzających regularną grę. Złoto tracone po śmierci stanowi główne ryzyko, podczas gdy doświadczenie i umiejętności pozostają, umożliwiając budowanie coraz silniejszych zestawów. Ręcznie zaprojektowana bestiariusz i poziomów podkreśla brutalność walki w zwarciu oraz wertykalność w ciasnych przestrzeniach katakumb. Gracz musi dostosowywać taktykę do wybranej ścieżki, ponieważ każda oferuje inne atuty wobec tych samych demonicznych wrogów.
Czy warto zagrać?
Angel Told Me przypadnie do gustu fanom retro strzelanin FPP połączonych z roguelike'ową trwałością i personalizacją opartą na klasach. Szybkie tempo, wysoka śmiertelność oraz nacisk na opanowanie konkretnej broni i umiejętności tworzą wymagającą pętlę, która nagradza eksperymentowanie między podejściami. Dzięki oryginalnym zasobom i strukturze skupionej na singleplayerowych zejściach, tytuł zainteresuje graczy szukających zwartego, intensywnego doświadczenia zamiast rozległych otwartych światów czy sezonowych treści. Gra pozostaje w fazie rozwoju i nie ma jeszcze wersji finalnej, dlatego zainteresowani mogą śledzić postępy w oczekiwaniu na informacje o dacie premiery i ostatecznym balansie.