Bedlam to strzelanka FPP stworzona z myślą o graczach jednoosobowych. Wcielasz się w Heather Quinn, znaną również jako Athena. Fabuła zaczyna się od nieudanego eksperymentu korporacyjnego - po skanowaniu mózgu bohaterka trafia do sieci symulowanych światów inspirowanych klasycznymi grami. Bez możliwości wyjścia musi przedzierać się przez kolejne lokacje, odkrywając szerszy konflikt między wgranymi umysłami a wrogą siłą zwaną Integrity.
Rozgrywka
Podstawą jest szybkie przemieszczanie się i bezpośrednia walka w stylu shooterów z lat 90. Gracz pokonuje liniowe poziomy, nieustannie biegnąc, unikając trafień i ostrzeliwując przeciwników - bez mechanik osłon. Walka nagradza refleks i częste zmiany pozycji, a nie precyzyjne celowanie. Każdy poziom zmienia styl wizualny i klimat, nawiązując do różnych er i gatunków - od arenowych starć rodem z Quake'a po bardziej militarne sekwencje - jednak sterowanie i mechanika strzelania pozostają spójne. Ograniczona liczba apteczek i amunicji zmusza do ciągłego ruchu. Perspektywa FPP utrzymana jest nawet w hołdach dla gier RTS czy automatów, a całość składa się z ponad dwudziestu etapów.
Tryby gry
Bedlam oferuje wyłącznie kampanię dla jednego gracza - bez trybów wieloosobowych. Postęp opiera się na kolejno odblokowywanych poziomach, które zmieniają otoczenie i typy wrogów, zachowując jednak ten sam schemat ruchu i strzelania. Cele fabularne, takie jak odnalezienie sojuszników czy zakłócenie działań przeciwnika, prowadzą gracza dalej, a niektóre etapy wprowadzają większe areny lub ciasne korytarze. Postęp zapisują checkpointy, a śmierć cofa do ostatniego punktu zapisu.
Fabuła i świat gry
Historia rozwija wątki powieści Christophera Brookmyre'a. Heather, przepracowana naukowczyni z Neurosphere, trafia najpierw do brutalnego shooterowego świata Starfire, w który grała jako nastolatka. Kolejne symulacje łączą się w większą sieć cyfrową. Humor wynika z dialogów i detali otoczenia - sarkastycznych komentarzy na temat korporacyjnej kultury, nostalgii za starymi grami i absurdalnej nieśmiertelności w formie cyfrowej. Fabuła skupia się na zbieraniu rozproszonych współpracowników i konfrontacji z Integrity, niszczycielską siłą kontrolowaną przez wyższe instancje symulacji. Głosy i teksty budują osobowość bohaterów, bez rozbudowanych wyborów fabularnych.
Aspekty techniczne i stan gry
Bedlam zadebiutował w 2015 roku i pozostaje zamkniętym, kompletnym tytułem bez sezonów ani aktualizacji. Zawiera dwadzieścia cztery osiągnięcia na Steamie, śledzące postępy i konkretne wyczyny bojowe. Wymagania sprzętowe odpowiadają epoce premiery - gra działa na Windowsie i macOS-ie. Oprawa graficzna odświeża tekstury i oświetlenie klasycznych wzorców, nie aspirując do współczesnych standardów. Przy starcie pojawiały się błędy, lecz rdzeń rozgrywki od premiery nie uległ zmianie.
Czy warto zagrać?
Na Steamie gra zbiera w większości pozytywne opinie - około trzech czwartych z blisko dziewięciuset recenzji jest przychylnych. Gracze chwalą dowcipny scenariusz, charyzmatyczną bohaterkę i różnorodność poziomów, jednocześnie wskazując na przestarzałe mechaniki strzelania oraz momenty sztywności czy nagłych skoków trudności. Bedlam przypadnie do gustu fanom krótkich, liniowych strzelanek z mocnym akcentem fabularnym i retroestetyką. Osoby szukające nowoczesnego systemu celowania, trybów wieloosobowych lub rozbudowanej personalizacji znajdą tu mniej powodów do zainteresowania. Dzięki zwartej kampanii i braku elementów live-service tytuł stanowi solidną propozycję dla miłośników powieści oraz osób chcących wrócić do klasycznego, samowystarczalnego shooterowego doświadczenia.