Dead Island Retro Revenge to bijatyka 2D w stylu retro 16-bit, w której gracz wciela się w Maxa i przemierza zombie-infekowane ulice oraz inne zagrożenia. Fabuła skupia się na jego misji ratowania kota - w jej wyniku bohater wyrusza w krwawą podróż przez opanowaną przez nieumarłych Kalifornię, gdzie musi stawić czoła hordom zombie, skorumpowanym żołnierzom i niebezpiecznym byłym więźniom.
Rozgrywka
Podstawą jest automatyczne przewijanie poziomów, podczas którego ekran sam przesuwa się do przodu. Gracz przeskakuje między trzema torami, ustawiając się do ataku lub unikając wrogów, pocisków i przeszkód. Walka opiera się na ciosach i kopniakach, które można łączyć w dłuższe kombo dla wyższych wyników. Mnożnik rośnie, dopóki gracz unika obrażeń i eliminuje kolejnych przeciwników, co nagradza agresywny styl bez niepotrzebnego ryzyka.
Na poziomach regularnie pojawiają się power-upy wzmacniające ataki lub dające chwilową przewagę, a superbronie zadają większe obrażenia grupom wrogów. Ataki magiczne pomagają przetrzebić gęste skupiska zagrożeń. System trzech torów upraszcza poruszanie się, ale wymaga precyzyjnego wyczucia czasu, by skutecznie unikać i atakować w 24 poziomach podzielonych na trzy tematyczne światy.
Tryby gry
Główna kampania składa się z kolejnych etapów, które przechodzą płynnie bez ekranów ładowania. Dwa dodatkowe tryby zwiększają możliwości powtórek. W Marathon Mode gracz walczy o jak najdłuższe przetrwanie w nieskończonym biegu, skupiając się na wysokich wynikach. Survivor Mode sprawdza wytrzymałość w starciu z coraz trudniejszymi falami wrogów na ograniczonej przestrzeni.
Oba tryby kładą nacisk na polowanie na punkty i mistrzostwo w kombo, a nie na fabułę. Gra jest wyłącznie single-player - nie ma trybu wieloosobowego ani kooperacji.
Przeciwnicy i progresja
Wśród wrogów znajdują się zwykłe zombie atakujące z przodu lub z tyłu, a także trudniejsze typy - uzbrojeni żołnierze i agresywni ex-cons. Każdy rodzaj wymaga innego ustawienia i wyboru ataku. Postęp polega na przechodzeniu poziomów, budowaniu mnożników i zbieraniu power-upów, które dają przewagę w dalszej części gry.
Kolejne etapy stają się coraz gęstsze i szybsze, zmuszając do doskonalenia zmiany torów i timingu kombo. Pixel-art w stylu retro oraz ścieżka dźwiękowa w konwencji chiptune podkreślają arcade'owy charakter, bez nowoczesnych elementów takich jak craft czy personalizacja postaci.
Czy warto zagrać?
Tytuł przypadnie do gustu fanom krótkich, arcade'owych bijatyk skupionych na wynikach i kombo. Proste sterowanie i retro oprawa tworzą spójną, zwartą całość, choć automatyczne przewijanie i ograniczona swoboda ruchu mogą wydać się zbyt restrykcyjne osobom oczekującym większej eksploracji lub zróżnicowanych mechanik.
Recenzje chwalą wymagające etapy i satysfakcjonującą walkę, jednocześnie wskazując krótki metraż jako główną wadę. Od premiery gra nie doczekała się większych aktualizacji ani sezonowych dodatków i pozostaje samodzielnym tytułem single-player dostępnym na PC. Najwięcej satysfakcji znajdą w niej miłośnicy 16-bitowych bijatyk z krwawą akcją i systemem mnożników, zwłaszcza przy niskiej cenie.