DOOM 3 to strzelanka FPP z elementami horroru survivalowego, wydana w 2004 roku na PC. Akcja toczy się podczas inwazji demonów na placówkę badawczą Union Aerospace Corporation na Marsie. Gracz wciela się w samotnego marinesa, który musi przedrzeć się przez hordy potworów, przemierzając mroczne korytarze i hale przemysłowe. Główny nacisk położono na budowanie napięcia, zarządzanie zasobami oraz ostrożne poruszanie się w słabo oświetlonych pomieszczeniach, a nie na dynamiczne starcia w arenach.
Rozgrywka
Kampania dla jednego gracza prowadzi przez liniowe poziomy, których celem jest dotarcie do kolejnych obszarów i eliminacja demonów pojawiających się z portali oraz ukrytych zakamarków. Do oświetlenia otoczenia służy latarka, którą trzeba włączać i wyłączać ręcznie - zajmuje ona jedną dłoń, przez co nie można jednocześnie korzystać z broni. Ten mechanizm podkreśla poczucie bezbronności podczas eksploracji i zasadzek.
W walce dostępnych jest dziesięć rodzajów uzbrojenia, od klasycznej broni palnej po eksperymentalne konstrukcje. Na początku najczęściej używa się pistoletu lub strzelby, później pojawiają się karabiny plazmowe i legendarny BFG 9000. Granaty umożliwiają kontrolę terenu, a piła łańcuchowa pozwala oszczędzać amunicję w starciach ze słabszymi przeciwnikami. Punkty zdrowia i pancerza są rozrzucone po poziomach, co zachęca do planowania trasy i czasem powrotu do wcześniej odwiedzonych miejsc.
Wśród wrogów znajdują się impy miotające kulami ognia, zombie podnoszące się z podłogi oraz większe demony wymagające dłuższej walki lub odpowiedniej taktyki. Fabułę posuwają do przodu okazjonalne cutscenki trzecioosobowe, w których ocalali NPC wydają zadania i przekazują przedmioty. Tempo gry sprzyja metodycznemu oczyszczaniu pomieszczeń, a kluczową rolę w budowaniu napięcia odgrywają mrok oraz warstwa dźwiękowa.
Tryby gry
Tryb wieloosobowy obsługuje maksymalnie czterech graczy i ogranicza się wyłącznie do rywalizacji deathmatch. W standardowym deathmatchu każdy walczy sam na dedykowanych mapach, a wygrywa ten, kto zdobędzie najwięcej fragów przed upływem limitu czasu. W team deathmatchu gracze dzielą się na dwie drużyny.
W trybie last man standing gracze nie odradzają się po śmierci, więc każda eliminacja zmniejsza liczbę żyć aż do momentu, gdy zostaje tylko jeden uczestnik. Tournament mode organizuje pojedynki 1v1, w których przegrany przechodzi do trybu obserwatora. Wszystkie te warianty korzystają z tego samego zestawu broni i map co kampania solo, ale skupiają się wyłącznie na starciach między graczami, bez udziału sztucznej inteligencji.
Broń i przeciwnicy
Postęp w uzbrojeniu wprowadza nowe narzędzia w kluczowych momentach, zmuszając do wyboru między natychmiastową siłą ognia a oszczędzaniem amunicji na trudniejsze starcia. Piła łańcuchowa sprawdza się szczególnie przy grupach słabszych wrogów, a granaty pozwalają atakować zza rogów lub przez drzwi.
Przeciwnicy atakują pociskami, rzucają się w bezpośredni bój lub wychodzą z wentylacji i cienia, co wymaga kontrolowania linii wzroku oraz dróg odwrotu. Brak urządzeń wzmacniających światło sprawia, że widoczność pozostaje stałym ograniczeniem wpływającym na pozycjonowanie i odległość walki.
Czy warto zagrać?
DOOM 3 oferuje zwartą kampanię dla jednego gracza, trwającą około dziesięciu-dwunastu godzin i stawiającą na atmosferyczny horror w konwencji strzelanki FPP. Jej spokojniejsze tempo i nacisk na mrok przypadną do gustu osobom ceniącym napięcie i eksplorację bardziej niż szybką akcję. Tryby wieloosobowe dodają różnorodności dla małych grup szukających klasycznego deathmatchu, choć ich zakres jest skromniejszy niż w dedykowanych grach PvP.
Przy premierze chwalono przede wszystkim oprawę techniczną, zwłaszcza oświetlenie i dźwięk, a także wprowadzenie elementów fabularnych oraz wolniejszego tempa walki. Dziś oryginalna wersja pozostaje samodzielnym tytułem dostępnym na PC, bez sezonowych aktualizacji czy większych dodatków. Osoby zainteresowane mechanikami survival horroru i metodyczną strzelanką w zamkniętych, science-fiction sceneriach znajdą tu spójną i angażującą rozgrywkę, podczas gdy fani wcześniejszych, szybkich części serii mogą odczuć wyraźną zmianę rytmu.