Epsilon Zero stawia gracza w roli Strażnika Pokoju, który wyrusza na misję do odległego ośrodka badawczego na planecie o tej samej nazwie. To jednoosobowa strzelanka typu top-down łącząca elementy roguelike z mechaniką przetrwania hordy. Każdy przebieg buduje się na poprzednich dzięki zdobywanym ulepszeniom i nowym wariantom broni. Główna pętla rozgrywki polega na wchodzeniu do stref zagrożonych przez obce i zmutowane formy życia, przetrwaniu kolejnych fal przeciwników oraz ewakuacji z próbkami, które służą do stałego rozwoju między kolejnymi próbami.
Rozgrywka
Walka opiera się na mobilności i pozycjonowaniu. Gracz porusza się po arenach, stawiając czoła zarówno przeciwnikom walczącym w zwarciu, jak i jednostkom dystansowym. Pokonani wrogowie zostawiają próbki, które po zebraniu umożliwiają awans na kolejny poziom i losowe przydzielenie perkóww. Dzięki temu można budować zarówno agresywne style skupione na sile ognia, jak i bardziej taktyczne, wykorzystujące otoczenie jako osłonę. Ulepszenia i fuzje broni tworzą unikalne kombinacje, zmieniające obrażenia, zasięg rażenia lub schemat strzelania, co pozwala dostosować uzbrojenie do gęstych grup wrogów.
Postęp odbywa się zarówno w trakcie pojedynczego biegu, jak i między kolejnymi podejściami. Im dłużej gracz przetrwa, tym silniejsi przeciwnicy i warianty bossów pojawiają się na mapie, wymuszając szybką adaptację. Drzewko umiejętności i karty perkóww zachęcają do testowania różnych zestawów uzbrojenia - jeden przebieg może skupiać się na szybkim ogniu i kontroli obszaru, inny na precyzji i defensywnym pozycjonowaniu. Zagrożenia środowiskowe oraz schematy ataków wrogów dodają kolejne warstwy decyzji w intensywnych momentach.
Tryby gry
Standardowe misje polegają na realizacji celów przy stale rosnącej liczbie przeciwników. Sukces mierzy się dystansem, jaki uda się osiągnąć przed ewakuacją lub porażką. Do dyspozycji są modyfikatory zwiększające poziom trudności poprzez dodanie chaosu lub ograniczeń, co tworzy zróżnicowane wyzwania wymagające odmiennych strategii. Tryb Last Stand przenosi akcent na czystą wytrzymałość - gracz mierzy się z nieskończonymi falami bez określonego końca, a dłuższy czas przetrwania przekłada się na dodatkowe możliwości rozwoju.
Odblokowywane mapy wprowadzają nowe układy terenu oraz starcia z bossami, poszerzając pulę dostępnych wyzwań. Wszystkie te elementy wpisują się w strukturę roguelite, gdzie każdy ukończony przebieg przyczynia się do ogólnego postępu poprzez system perkóww i ulepszenia arsenału.
Postęp i personalizacja
Między misjami próbki zamieniane są na ulepszenia, które na stałe wzmacniają broń i odblokowują nowe opcje perkóww na kolejne podejścia. System nagradza regularną grę, czyniąc kolejne biegi bardziej skutecznymi wobec silniejszych zagrożeń. Wybory w drzewku umiejętności pozwalają dopasować doświadczenie do preferowanego stylu - czy to wokół konkretnego typu broni, czy wybranej taktyki.
Różnorodność wrogów sprawia, że żadna pojedyncza strategia nie dominuje we wszystkich sytuacjach. Jednostki melee szybko zamykają dystans, podczas gdy przeciwnicy dystansowi wymuszają ciągły ruch. Pojawienie się bossów w późniejszych fazach biegu wymaga skoordynowanego wykorzystania ulepszonych zdolności i odpowiedniego pozycjonowania.
Czy warto zagrać?
Epsilon Zero przypadnie do gustu osobom, które cenią strzelanki roguelite z naciskiem na eksperymentowanie z buildami i stopniowy wzrost potęgi. Skupienie na trybie jednoosobowym pozwala na nieprzerwane sesje poświęcone doskonaleniu taktyk w kolejnych przebiegach. Ponieważ gra nie zebrała jeszcze recenzji użytkowników, a data premiery pozostaje niepotwierdzona, znajduje się w fazie przedpremierowej - zainteresowanie można ocenić na podstawie liczby dodań do listy życzeń oraz zapowiedzianych funkcji, takich jak odblokowywanie map i modyfikatory.
Gracze szukający połączenia przetrwania hordy z mechaniką fuzji broni i rozwoju opartego na perkach odnajdą w opisywanych systemach dokładnie to, czego oczekują. Brak trybu wieloosobowego sprawia, że doświadczenie koncentruje się wyłącznie na osobistym doskonaleniu i adaptacji do coraz trudniejszych składów wrogów.