Hear the Void to wieloosobowa gra horrorowa łącząca elementy symulacji i przygody, w której gracze rywalizują ze sobą na PC w przestrzeniach liminalnych. Akcja rozgrywa się w nieskończonych korytarzach i rozległych basenach, gdzie liczy się wyłącznie słuch - widoczność nie ma znaczenia, a przetrwanie zależy od tego, co da się usłyszeć. W każdej rundzie bierze udział od 1 do 8 osób.
Rozgrywka
Podstawą rozgrywki jest pozostawanie niewykrytym i eliminowanie przeciwników wyłącznie za pomocą dźwięku. Stojąc w miejscu, gracz staje się przezroczysty i całkowicie cichy. Każdy ruch zostawia ślady - fale na wodzie lub odciski stóp na suchym podłożu - a sprint dodatkowo je uwidacznia poprzez głośniejsze odgłosy, krótkie błyski sylwetki i ciągnące się za postacią smugi.
Przy zbliżeniu się przeciwnika na odległość pięciu metrów na krawędzi ekranu pojawia się niebieski puls. Po naciśnięciu ataku przez półtorej sekundy gracz wystrzeliwuje kierunkową falę dźwiękową, która likwiduje cel wyłącznie przy bezpośrednim trafieniu. Podczas ładowania ataku postać wydaje głośne oddechy, które mogą zdradzić atakującego - przeciwnik może wtedy wstrzymać oddech, przerywając namierzenie i na krótko ujawniając atakującego.
Środowisko wpływa zarówno na ryzyko, jak i na możliwości taktyczne. Płytka woda wzmacnia odgłosy sprintu, a głębsze partie zwiększają je jeszcze bardziej i blokują ataki, jednocześnie oferując ukryte przejścia. Co dwie minuty uruchamiany jest alarm odpływu, który obniża poziom wody i zmusza graczy stojących na nowo odsłoniętej powierzchni do kaszlu. Losowe migotanie świateł tworzy trzysekundowe okresy ciemności, w których bieganie jest bezgłośne, ale oczy postaci emitują czerwoną poświatę widoczną dla innych.
Przenoszenie fragmentów rzeczywistości zwiększa głośność kroków o dwadzieścia procent i zmniejsza prędkość poruszania się o dziesięć procent, zmuszając graczy do wyboru między transportem a gotowością bojową.
Tryby gry
Meccze odbywają się zarówno w prywatnych lobby, jak i poprzez publiczny matchmaking dla czterech do ośmiu graczy. Zwycięstwo można osiągnąć na dwa sposoby: zbierając wszystkie trzy losowo pojawiające się fragmenty rzeczywistości i docierając do dynamicznych drzwi wyjściowych albo eliminując wszystkich przeciwników. Układ mapy zmienia się co rundę - korytarze i baseny układają się za każdym razem inaczej.
Po eliminacji gracz przechodzi w tryb Wędrowca jako niewidzialny duch. Nie może atakować, ale może wprowadzać w błąd pozostałych uczestników, stukając w ściany lub tworząc sztuczne fale na wodzie. Jeśli takie działanie doprowadzi do błędnej eliminacji, Wędrowiec może raz na mecz przejąć ciało odpowiedzialnego gracza i wrócić do aktywnej rozgrywki.
Środowisko i oprawa dźwiękowa
Świat gry łączy klimat Backrooms z estetyką poolcore - mokre kafelki, pożółkłe, pokryte pleśnią ściany i nieskończone tafle wody. Migoczące światła i nagłe zmiany poziomu wody sprawiają, że sama przestrzeń staje się aktywnym elementem rozgrywki, mogącym zarówno ujawniać, jak i ukrywać pozycje graczy. Dźwięk pozostaje jedynym wiarygodnym zmysłem - nie ma pasków zdrowia, minimap ani żadnych innych nakładek.
Rundy trwają od dziesięciu do dwudziestu minut i zachęcają do kolejnych prób, utrzymując napięcie dzięki decyzjom opartym wyłącznie na słuchu.
Czy warto zagrać?
Hear the Void kierowana jest do graczy szukających wieloosobowych doświadczeń opartych na dźwięku, bez celowania i zarządzania zasobami. Nacisk na bezruch, kontrolę oddechu i świadomość otoczenia tworzy napięcie odmienne od typowych horrorów i arenówek. Gra jest wciąż w fazie rozwoju - data premiery nie została jeszcze podana. Osoby zainteresowane mechanikami symulacyjnymi opartymi na dźwięku i instynkcie w przestrzeniach współdzielonych z innymi graczami znajdą tu systemy odpowiadające ich oczekiwaniom. Aktualne informacje o dostępności i wsparciu po premierze można śledzić na stronie Steam.