Neon Armada - Solar Storm to roguelite akcji z widokiem z góry, stworzony na PC. Gracz wciela się w samotny statek, który stawia czoła falom wrogów w dynamicznych starciach, gdzie liczy się pozycjonowanie i dobór uzbrojenia, a nie skomplikowane sterowanie.
Rozgrywka
Podstawę stanowi cykl krótkich fal, w których przetrwanie zależy od ruchu i jednej specjalnej umiejętności. Broń automatycznie namierza najbliższy cel, więc można od razu włączyć się do walki bez nauki mechanik. Skuteczność strzałów zależy od odległości, a główną formą obrony jest dopalacz o ograniczonym czasie działania. Fale nadlatują ze wszystkich czterech stron areny, bez osłon ani bezpiecznych stref, co wymusza ciągłe przemieszczanie się po płaskiej powierzchni.
Po każdej fali pojawia się sklep, w którym można wydać kredyty na ulepszenia, a następnie następuje automatyczny zapis. Taka struktura pozwala na krótkie sesje lub dłuższe podejścia bez konsekwencji za przerwanie gry. Ośrodki badawcze, odblokowywane w trakcie rozgrywki, wpływają na szanse na konkretne przedmioty, zwiększając nagrody i kierując rozwój w stronę wybranych typów statków lub broni.
Głębia budowania wynika z kombinacji statków, broni, modyfikacji i przedmiotów. Każdy statek ma unikalną umiejętność, a broń można ulepszać modami pogrupowanymi według kategorii połączeń. Ukończenie pełnego zestawu na jednej broni uruchamia potężne transformacje, a drony dodają osobne sloty na mody z własnymi bonusami. Broń wyższej rzadkości oferuje więcej slotów, zachęcając do celowanego poszukiwania kompatybilnych elementów zamiast przypadkowego zbierania.
Tryby gry
Tryb kampanii prowadzi przez kolejne planety - od Merkurego przez Wenus, Ziemię, Marsa, Jowisza, Saturna, Uran i Neptun - z bossem na końcu każdej z nich, posiadającym unikalne wzorce ataków. Planeta X stanowi dodatkowy etap przed zakończeniem podejścia.
Tryb nieskończony odblokowuje się po kampanii i przenosi gracza do nowych lokalizacji, takich jak Andromeda Rift, Cygnus Deep, Kepler's Folly czy Draco's Maw. Każdy segment składa się z trzech fal i bossa, z rosnącym poziomem trudności oraz dostępem do ekskluzywnego sprzętu najwyższej klasy, który usuwa standardowe limity szybkostrzelności, tarcz i obrażeń. W tym trybie nacisk przesuwa się z dodawania ulepszeń na skalowanie mnożnikowe, ponieważ przeciwnicy stają się wykładniczo silniejsi.
Tworzenie buildów i progresja
Trzydzieści dwa statki, dwadzieścia osiem rodzajów broni, sto piętnaście modyfikacji oraz liczne przedmioty i pasywki tworzą bazę do personalizacji. Zestawy modów nagradzają skupione zbieranie, znacząco wzmacniając obrażenia, gdy kategorie pasują do jednej broni. Inwestycje w badania pozwalają dostosować ofertę sklepu, umożliwiając kierowanie kolejnymi podejściami w stronę pożądanych synergii.
Każdy świat kampanii ma unikalną ścieżkę dźwiękową, a walka pozostaje ściśle widokiem z góry w trzech wymiarach. System nagradza eksperymentowanie w kolejnych próbach, a automatyczne zapisy zachowują postępy po każdej fali.
Czy warto zagrać?
Gra przypadnie do gustu osobom, które cenią połączenie progresji roguelite z precyzyjną walką na arenie i rozbudowanym systemem budowania. Łatwy próg wejścia, głęboka personalizacja oraz odrębna zawartość w trybie nieskończonym zapewniają wysoką wartość powtórek dla fanów krótkich, intensywnych sesji, w których liczy się rozpoznawanie wzorców i świadome decyzje. Jako premiera zaplanowana na IV kwartał 2026 roku, bez dostępnych jeszcze recenzji, jej atrakcyjność opiera się na opisanych mechanikach szybkiej nauki i bogatej różnorodności statków oraz modyfikacji. Osoby szukające akcji skupionej na jednym graczu z opcjonalnym podziałem ekranu odnajdą tu klasyczną pętlę roguelite opartą na powtarzanych podejściach i stopniowym wzroście mocy.