Paperbound to lokalny multiplayerowy indyk łączący platformówkę, dynamiczne walki i nietypową mechanikę grawitacji. Gracze walczą w chaotycznych potyczkach rozgrywających się wewnątrz stron klasycznych książek. Do czterech osób może rywalizować w jednym pomieszczeniu, używając padów, biegnąc po powierzchniach, które zmieniają orientację w trakcie walki, i rzucając nożycami oraz bombami atramentowymi. Szybki ruch, celne ataki i ciągłe dostosowywanie się do zmian kierunku „dołu" tworzą rdzeń rozgrywki.
Rozgrywka
Do dyspozycji jest jedenaście oryginalnych postaci oraz goście z innych indyków. Każda z nich wnosi inne zachowania do meczu - jedne preferują agresywne szarże, inne trzymają dystans lub skupiają się na walce wręcz. Sterowanie na padzie jest responsywne, pozwalając biegać po ścianach i sufitach po zmianie kierunku grawitacji. Bomby atramentowe tworzą strefy zakazu, a nożyce działają jak główny pocisk, nagradzając wyczucie czasu i pozycjonowanie. Mechanika rozrywania strony wprowadza drugą fazę rundy, zmuszając rywali do chwilowej współpracy przy ucieczce z areny. Sztuczna inteligencja zastępuje brakujących graczy lub umożliwia trening w pojedynkę, a każdy bot ma własną osobowość wpływającą na jego styl walki. Sterowanie klawiaturą istnieje, lecz nie zapewnia precyzji potrzebnej do płynnej gry - kilka padów to zalecana konfiguracja.
Tryby gry
Areny inspirowane są klasykami literatury. Cztery główne tryby obsługują zarówno mecze każdy na każdego, jak i rozgrywki drużynowe. Classic Versus skupia się na zdobywaniu punktów przez eliminacje. Capture the Quill wymaga przejęcia i dostarczenia obiektu przy jednoczesnej obronie własnego. Last Man Standing usuwa odradzanie się, zamieniając pojedynek w test przetrwania do ostatniego gracza. Long Live the King polega na ochronie lub obaleniu zmieniającego się lidera. Zmiany grawitacji i wydarzenia związane z rozrywaniem stron dodają napięcia niezależnie od wybranego wariantu.
Poziomy i postacie
Areny odzwierciedlają wnętrza z „Podróży do wnętrza Ziemi", „Królestwa Czaszki", „Księgi pięciu kręgów", „Księgi umarłych" oraz „Boskiej komedii" Dantego. Każde środowisko zawiera platformy, zagrożenia i pionowość, które bezpośrednio współpracują z systemem zmiany grawitacji. Gościnne postacie z Guacamelee, Monaco, VVVVVV, Cards and Castles oraz Tumblestone dołączają do jedenastu oryginałów, wnosząc rozpoznawalne zestawy ruchów. Sztuczna inteligencja odtwarza te same osobowości, zapewniając wiarygodną opozycję podczas sesji solo lub przy nierównej liczbie graczy.
Czy warto zagrać?
Paperbound najpełniej sprawdza się, gdy czterech graczy zasiada razem z padami. Mechanika grawitacji i mechanizm rozrywania stron generują chwile śmiechu i frustracji, jakich rzadko dostarczają typowe bijatyki. Osoby grające solo nadal mogą korzystać z różnorodnych zachowań botów i pełnego zestawu trybów, choć gra najmocniej błyszczy w towarzystwie. Nie ma trybu online, więc wszystkie sesje odbywają się lokalnie. Wsparcie kontrolerów obejmuje przede wszystkim modele Xbox; inne urządzenia wymagają dodatkowego oprogramowania. Dla grup szukających zwartej, regrywalnej bijatyki imprezowej opartej na sprytnym poruszaniu się i bezpośredniej konfrontacji, tytuł nadal trzyma poziom kilka lat po premierze.