Petri Party to platformówka imprezowa oparta na fizyce, łącząca dynamiczną akcję z elementami casualowymi w szybkich sesjach lokalnego multiplayeru na PC. Gracze wcielają się w jednorazowe prototypy śluzu w mikroświecie laboratorium i wykorzystują pęd do chwytania, poruszania się po ścianach oraz sufitach, by przemierzać areny i eliminować przeciwników w pojedynkach na jedno trafienie.
Rozgrywka
Podstawą jest precyzyjny ruch i wyczucie czasu. Śluzowate postacie huśtają się między powierzchniami, łączą chwytanie w sekwencje dla zwiększenia prędkości i ratują się w ostatniej chwili dobrze wymierzonymi hakami. Każda powierzchnia areny staje się polem walki - ruchome platformy, portale, rury transportowe i katapulty pozwalają atakować z zaskakujących kierunków. Broń z różnych epok technologicznych wprowadza różnorodność: każdy egzemplarz ma inne mechaniki rzutu, przywołania, wystrzału czy odpalenia, co nagradza szybką adaptację w trakcie meczu.
Lokalna gra obsługuje do 18 osób na jednym urządzeniu, a Steam Remote Play Together pozwala dołączyć czterem dodatkowym graczom bez potrzeby kupowania kolejnych kopii. Interaktywne lobby laboratoryjne umożliwia grupom przetestowanie broni, przełączników, rur i teleportów przed rundami. Eliminacje jednym trafieniem skracają pojedynki i sprzyjają wielokrotnym powtórkom.
Tryby gry
Klasyczne opcje to Deathmatch i Team Deathmatch. W Murderball liczy się kontrola nad piłką, Hot Potato wymaga uników przed odliczającym zegarem, Golden Gun skupia się na jednej naładowanej broni, Waypoint Race stawia wyzwanie w postaci torów opartych na chwytaniu, a Slimeball wprowadza chaotyczne punktowanie w stylu koszykówki.
Do każdej rundy można dodać modyfikatory, które nakładają się na siebie. Dostępne są m.in. obniżona grawitacja, odbijające się pociski, powiększone pociski, ograniczone oświetlenie zmuszające do polegania na błyskach lufy czy losowy dobór modyfikatorów. Dzięki nim ponad 50 ręcznie zaprojektowanych aren deathmatchowych oferuje za każdym razem inne doświadczenie.
Kampania kooperacyjna
W dedykowanej kampanii kooperacyjnej drużyny trafiają do Helix Ward-9 - ośrodka badawczego z elementami progresji. Gracze zbierają karty dostępu, odblokowują broń podczas zabawy i dążą do wyjścia, odkrywając po drodze skromne fragmenty fabuły. Tryb zachowuje chaotyczny charakter lokalnego co-opu znany z rund imprezowych, a środowisko kryje liczne sekrety.
Czy warto zagrać?
Petri Party kieruje ofertę do grup szukających couch co-op w wydaniu chaotycznym oraz szybkich, wysokiego ryzyka rund opartych na opanowaniu ruchu i eksperymentowaniu z bronią. Duży nacisk na lokalny multiplayer dla większych spotkań, uzupełniony opcjami zdalnej gry i zwartą kampanią, przypadnie do gustu fanom platformówek imprezowych z silnym akcentem na fizykę. Gra pozostaje w fazie „wkrótce" i nie ma jeszcze recenzji graczy, dlatego warto śledzić aktualizacje od twórców w oczekiwaniu na premierę i ewentualne wsparcie po starcie.