FATAL FRAME / PROJECT ZERO: Mask of the Lunar Eclipse to survival horror dostępny na Xbox One oraz Xbox Series X|S. Gracz wciela się w kilku bohaterów, którzy wracają na odizolowaną wyspę, by zmierzyć się z siłami nadprzyrodzonymi, używając do tego specjalnego aparatu.
Rozgrywka
Podstawą jest powolne, metodyczne eksplorowanie mrocznych lokacji na wyspie Rogetsu. Gracz przemierza korytarze, wnętrza i tereny otwarte, oświetlając drogę latarką i szukając przedmiotów oraz wskazówek. Gdy pojawiają się wrogie duchy - Widma - walka polega na przełączeniu się na Camera Obscura. Widok przechodzi wtedy na perspektywę pierwszej osoby, a zdjęcia zadają obrażenia i odpierają przeciwników. Różne rodzaje filmu dają odmienne efekty, a precyzyjne wyczucie chwili decyduje o tym, czy uda się uniknąć ataku. Fotografowanie pasywnych zjawisk dostarcza punktów, które można przeznaczyć na ulepszenia aparatu lub zaopatrzenie. Poruszanie się jest celowe i niezbyt płynne, co zwiększa napięcie, ale wymaga dokładnego planowania pozycji. Zagadki polegają na odnajdywaniu kluczy, odczytywaniu notatek i interakcji z otoczeniem, by posuwać naprzód liniową fabułę. Gra przełącza się między trzema postaciami, z których każda wnosi nieco inny punkt widzenia na wydarzenia.
Tryby gry
Całość to kampania jednoosobowa. Nie ma trybów wieloosobowych ani dodatkowych wariantów rozgrywki - wszystko skupia się na głównym wątku fabularnym. Ustawienia trudności wpływają na liczbę przedmiotów oraz zachowanie przeciwników, ale struktura pozostaje niezmienna: eksploracja i konfrontacje oparte na aparacie.
Fabuła i atmosfera
Dziesięć lat po tajemniczym incydencie podczas festiwalu na wyspie, ocalali wracają, by odzyskać utracone wspomnienia i dowiedzieć się, co stało się z pozostałymi uczestnikami. Fabuła przedstawiana jest z kilku perspektyw i łączy elementy psychologiczne z klasycznym horrorem. Oprawa wizualna i dźwiękowa budują poczucie izolacji i niepokoju wśród opuszczonych budynków oraz mglistych krajobrazów. Skoki napięcia i zjawiska pojawiają się regularnie, a ograniczona widoczność oraz konieczność oszczędzania filmów potęgują napięcie.
Czy warto zagrać?
Recenzenci chwalą remaster za mocną narrację i charakterystyczną, wyróżniającą się atmosferę grozy. System walki oparty na aparacie stanowi ciekawą alternatywę dla tradycyjnej broni i nagradza dobre wyczucie czasu oraz pozycjonowanie. Krytykowane są natomiast przestarzałe sterowanie ruchem oraz tempo rozgrywki, które bywają ociężałe. Tytuł przypadnie do gustu fanom metodycznego survival horroru skupionego na śledztwie i budowaniu napięcia, a nie na dynamicznej akcji czy otwartym świecie. Osoby szukające spójnej, fabularnej przygody na konsolach Xbox powinny docenić główny loop, mimo wolniejszego rytmu. Ci, którzy oczekują responsywnego sterowania lub elementów wieloosobowych, mogą rozważyć inne produkcje. Gra jest dostępna jako kompletna całość, bez sezonowych aktualizacji ani elementów live-service.