John Carpenter's Toxic Commando to kooperacyjny strzelec FPP, w którym gracze stawiają czoła hordom nieumarłych w chaotycznym, pełnym akcji środowisku. Stworzony przez Saber Interactive, ten tytuł na PC czerpie inspirację z mistrza horroru Johna Carpentera, łącząc intensywną strzelaninę z elementami przetrwania zespołowego przeciwko istocie czczącej szlam i jej sługom.
Grywalność
W John Carpenter's Toxic Commando podstawowa pętla rozgrywki opiera się na walce drużynowej, gdzie do czterech graczy odpiera fale zainfekowanych wrogów. Wyposażasz się w broń taką jak pistolety i granaty, a także specjalne moce, by stawić czoła nieustępliwym rojom. Gra korzysta z silnika Swarm Engine, który pozwala na wyświetlanie tysięcy przeciwników na ekranie, tworząc napięte sytuacje wymagające ciągłego ruchu i strzelania.
Mechaniki zespołowe obejmują wskrzeszanie powalonych sojuszników i dzielenie się zasobami, takimi jak amunicja, by utrzymać grupę przy życiu. Mapy są półotwarte, co umożliwia eksplorację w poszukiwaniu pojazdów dających przewagę w mobilności i walce - np. dzięki zamontowanym broniom czy narzędziom do przemieszczania się. Wyższe poziomy trudności wymuszają bardziej strategiczne podejście, jak szukanie punktów zainteresowania zamiast bezpośredniego szarżowania na cele.
Tryby gry
Gra skupia się na kooperacyjnym multiplayerze, obsługując drużyny do czterech graczy, którzy mogą łączyć się online na sesje pełne eksterminacji nieumarłych. Podkreśla pracę zespołową w chaotycznych warunkach, bez potwierdzonych opcji dla samotników poza ewentualną grą z towarzyszami sterowanymi przez AI - nacisk kładziony jest jednak na ludzką koordynację.
Poziomy trudności dostosowują wyzwanie: normalne przejścia są łagodniejsze dla ukończenia celów, podczas gdy trudniejsze edycje wymagają ostrożnego planowania i zarządzania zasobami. Źródła nie wspominają o dodatkowych trybach rywalizacyjnych czy versus.
Czy warto grać?
Wydany w marcu 2026 roku John Carpenter's Toxic Commando zdobył ocenę „Fair" na OpenCritic na podstawie 57 recenzji krytyków, co wskazuje na mieszane przyjęcie. Gracze chwalą szybką akcję i wysoki replayability, choć niektórzy zarzucają brak innowacji poza sprawdzonymi schematami zombie shooterów.
Jeśli lubisz kooperacyjne strzelanki z masowymi starciami wrogów i integracją pojazdów, ten tytuł świetnie nada się na sesje z grupą. Ci, którzy szukają świeżości, mogą uznać go za znajomy, ale dopracowana realizacja i luzacki ton czynią go solidnym wyborem dla miłośników horde-based combat. Na razie nie zapowiedziano dużych aktualizacji ani sezonów, więc doświadczenie ogranicza się do zawartości premierowej.