Każdy fan Gran Turismo pyta teraz o to samo: czy Gran Turismo 8 będzie grą na PS5, czy Polyphony trzyma je na PS6? To pytanie bez czystej odpowiedzi, ale jest kilka mocnych tropów. Oto jak sprawy naprawdę stoją.
Gran Turismo to flagowy symulator wyścigów Sony i zawsze miało ścisły związek ze sprzętem PlayStation, zwykle pełniąc rolę wizytówki konsoli, na której ląduje. GT7 pojawiło się na PS4 i PS5 w 2022 i od tego czasu jest systematycznie aktualizowane, co sprawia, że timing GT8 to sedno całej debaty PS5 kontra PS6.
Nic w sprawie GT8 nie jest oficjalnie potwierdzone, więc każdy, kto podaje twardą datę, zgaduje. To, na czym można się oprzeć, to historia i timing. Polyphony Digital ma tendencję do wydawania mniej więcej jednego głównego Gran Turismo na generację konsoli i zwykle się nie spieszy, z długimi przerwami między numerowanymi odsłonami. GT7 wciąż dostaje też duże aktualizacje z zawartością, co nie jest zachowaniem studia, które zaraz wypuści następcę.
Zestaw to z PS6, powszechnie spodziewanym gdzieś pod koniec lat 20., a matematyka zaczyna wskazywać, że GT8 będzie albo flagowcem końca generacji, albo, co bardziej prawdopodobne, wizytówką okna premierowego kolejnego PlayStation, dokładnie tą rolą, którą gry GT uwielbiają grać. Premiera cross-gen obejmująca obie konsole też jest jak najbardziej na stole, biorąc pod uwagę, jak Sony podchodziło do ostatnich dużych tytułów.
Uczciwa odpowiedź jest taka, że GT8 jest pewnie dalej, niż fani by chcieli, a sprytny ruch to cieszyć się GT7, póki wciąż jest karmione nowymi autami, torami i eventami. To najbardziej kompletne Gran Turismo w historii i oczywisty sposób, żeby zaspokoić głód, zanim Polyphony będzie gotowe rozmawiać o ósemce.
Na co stawiasz, pożegnanie PS5 czy tytuł startowy PS6? Wrzuć swoją prognozę w komentarzach.