GTA Online dostało pierwszy całkowicie nowy skok od ponad pięciu lat. The Kortz Center Heist wystartował dzisiaj, 14 lipca, na PS4, PS5, Xbox One, Xbox Series X|S i PC. Ostatni raz Rockstar dał nam pełnoprawny nowy skok w grudniu 2020 roku, przy okazji Cayo Perico. Jeśli od tamtej pory powtarzasz w kółko te same napady, to jest właśnie ta odmiana, na którą czekasz.
Tym razem celem jest Kortz Center, najważniejsze muzeum sztuki w Los Santos, położone w Pacific Bluffs (podobieństwo do pewnego Getty Center jest jak najbardziej zamierzone). Ciekawostka: budynek stoi na mapie od premiery GTA 5 i przez lata nikt nie zwracał na niego uwagi. Teraz wreszcie ma swoje pięć minut. Współpracujesz z tajemniczym kolekcjonerem Faberem i jego pośrednikiem Rafem De Angelisem, a plan jest wyjątkowo przebiegły: zamiast zrywać wszystko ze ścian, zlecasz fałszerzowi namalowanie kopii, a potem podmieniasz podróbki na oryginały. Jeśli wszystko pójdzie gładko, muzeum nawet się nie zorientuje, że zostało okradzione. Oczywiście nie pójdzie gładko. Nigdy nie idzie.
Skok przejdziesz w pojedynkę albo w ekipie do czterech osób, do wyboru jest kilka podejść i dróg ucieczki, jak na porządny napad przystało.
Jest jeden haczyk: skok planuje się z pracowni artystycznej (Art Studio), czyli nowej rozbudowy rezydencji. Nie masz jeszcze rezydencji? To twój pierwszy przystanek... i spory cios dla konta z GTA$. Od strony technicznej aktualizacja 1.73 waży około 1,9 GB na PS5 i 5,1 GB na konsolach Xbox Series.
Fani motoryzacji też coś dostają: Grotti Veleno GT, nowy supersamochód. Abonenci GTA+ mogą odebrać go za darmo już teraz, reszta kupi go za około tydzień.
A teraz szerszy kontekst: GTA 6 wychodzi 19 listopada, przedsprzedaż już trwa, więc całkiem możliwe, że to ostatnia duża aktualizacja GTA Online w erze GTA 5. Rockstar nie powiedział tego wprost, ale kalendarz mówi sam za siebie. Prawie trzynaście lat tej samej gry i pożegnanie w formie napadu na muzeum? Bywają gorsze zakończenia.
Wybierasz się w tym tygodniu do Kortz Center czy oszczędzasz siły na Vice City? Daj znać w komentarzach.