Marvel Rivals nie zwalnia tempa, a sezon 9 puka do drzwi. NetEase ustawil premiere na 10 lipca i jesli od kilku tygodni meczysz koncowke sezonu 8, to jest ten reset, na ktory wielu z nas czekalo. Nowy motyw, nowy zloczynca, nowy bohater. Pelen pakiet.
Tak wyglada plan. Zwiastun sezonu 9 i "dev vision" maja pojawic sie 7 lipca, wiec kiedy to czytasz, byc moze juz wiemy, co dokladnie szykuje NetEase. Na 8 lipca zaplanowano stream z wczesnym dostepem, gdzie tworcy pokaza nowego bohatera przed reszta. A sam sezon rusza 10 lipca. Szybko i po rivalsowemu.
To czesc, ktora najbardziej nas jara. Sezon 9 stawia na Age of Apocalypse, jeden z najbardziej lubianych watkow z alternatywnej linii czasowej w komiksach Marvela, z samym Apocalypse'em w roli glownego czarnego charakteru. Jesli znasz komiksy, wiesz, jak mroczny i cudownie przesadzony potrafi byc ten swiat. Do hero shootera pasuje az za dobrze.
Teraz najlepsze, czyli moment, w ktorym zakladamy czapke plotkarza. Przecieki i datamine wskazuja na Jubilee, prawdopodobnie jako Stratega, co pasowaloby do jej wspierajacego zestawu sztucznych ogni. W obiegu krazy tez The Hood, choc rozsadek podpowiada, ze trafi do gry raczej w sezonie 9.5 niz na start. Nic nie jest oficjalne, dopoki NetEase tego nie potwierdzi, wiec na razie traktuj liste bohaterow jak mocna spekulacje.
Najlepsze? Marvel Rivals dalej jest darmowy, wiec wskoczenie w sezon 9 nie kosztuje cie nic poza czasem (i ewentualnie nerwami w rankedzie). Jesli sie wahales, swiezy sezon z komiksowo znanym motywem to najlepsze zaproszenie, jakie dostaniesz.
To kogo bierzesz na main, gdy wejdzie sezon 9? Zbierzcie sklad albo rzuccie sie na siebie w komentarzach. Do zobaczenia na punkcie.